

| Brak wydarzeń |
| 6 Lutego 2012 |
| Poniedziałek |
| Imieniny obchodzą: Angel, Angelus, Antoni, Bogdana, Bohdan, Bohdana, Dorota, Ksenia, Szymon, Tytus |
| Do końca roku zostało 330 dni. |






![]() | dzisiaj | 1297 |
![]() | wczoraj | 1352 |
![]() | ten tydzień | 2649 |
![]() | poprzedni tydzień | 12067 |
![]() | ten miesiąc | 8594 |
![]() | poprzedni miesiąc | 68396 |
| Historia szkoły |
|
|
|
|
Początki szkolnictwa w Stalowej Woli
Szkolnictwo zawodowe w Stalowej Woli jest nierozerwalnie związane z powstaniem i rozwojem Huty Stalowa Wola. To właśnie 70 lat temu dyrekcja uruchamianych Zakładów Południowych wystąpiła do lwowskiego Kuratorium Oświaty z propozycją utworzenia Trzyletniego Gimnazjum Mechanicznego i Dokształcającej Szkoły Zawodowej.
Tak powstały dwie szkoły prywatne, które miały kształcić pracowników dla rodzącego się przemysłu. Miejscowa ludność nazywała je „artyleryjskimi” ze względu na zbrojeniowy charakter produkcji zakładów. Dyrekcja szkoły i sale lekcyjne mieściły się w hali produkcyjnej Wydziału Mechanicznego. Wielkie zasługi w powstaniu tych szkół położył mgr inż. Karol Szaniawski, ówczesny dyrektor Zakładów Południowych. Funkcje dyrektorów Szkoły Dokształcającej i Gimnazjum pełnili kolejno: Henryk Bobé, Tadeusz Stokłosiński i Franciszek Raszke. Z czasów tych nie zachowały się żadne dokumenty. Zachował się tylko jeden protokół z posiedzenia Rady Pedagogicznej z dnia 10 czerwca 1939 roku poświęconego promocji 51 uczniów do klasy drugiej. Posiedzenie odbyło się pod przewodnictwem inż. Janusza Tymowskiego, dyrektora Zakładów Południowych. Ze szczątkowych zapisów kroniki wiadomo, że w szkole panowała surowa dyscyplina. Młodzież nosiła granatowe mundury i czapki rogatywki, przykrywające krótko ostrzyżone włosy, które przetrwały do końca lat 70-tych. Pobyt uczniów był całkowicie bezpłatny.
Naukę przerwała wojna W 1939 roku Zakłady Południowe uzyskały w Lwowskim Kuratorium koncesję na utworzenie liceum mechaniczno-artyleryjskiego, którego dyrektorowanie powierzono inż. Wacławowi Mikolaszkowi. Dokonano naboru uczniów, ale naukę przerwała wojna. W czasie okupacji Niemcy otworzyli 3-letnią szkołę zawodową pod nazwą „Lehrlinswerkstatt”, która liczyła około 130 uczniów. Zadaniem szkoły było kształcić robotników na potrzeby „Herman Goerings Werke” – taką nazwę nadali Niemcy Zakładom Południowym. Kierownikiem wydziału mechanicznego był Niemiec – inż. Michler, który zasłynął ze stosowania przemocy wobec uczniów a polskim kierownikiem został inż. Aleksander Uklański, późniejszy profesor Politechniki Warszawskiej.
A po wojnie nastał komunizm 1 sierpnia 1944 roku Stalowa Wola została wyzwolona spod okupacji niemieckiej. Załoga huty natychmiast przystąpiła do uruchomienia częściowo zdewastowanego zakładu i obu szkół. Zamiast gimnazjum powstała Szkoła Przemysłowa. Dyrekcja szkół borykała się z problemami lokalowymi a własna siedziba wydawała się odległym marzeniem. Szkoła Przemysłowa korzystała z pomieszczeń hali wydziału mechanicznego, natomiast Dokształcająca Szkoła Zawodowa sale lekcyjne miała w suterenach budynku dyrekcji. Nauka w szkołach trwała 3 lata. Kierownikiem został Franciszek Raszka. Dwa lata później utworzono jeszcze jedną placówkę – 3-letnie Liceum Przemysłowe na podbudowie tzw. małej matury. Wraz z reorganizacją zakładów i powstaniem Huty zmieniono także nazwy szkół. Powstały – Szkoła Przemysłowa Państwowej Huty Stalowa Wola i Gimnazjum Przemysłowe, które podlegały Centralnemu Zarządowi Przemysłu Hutniczego w Katowicach. Nauczyciele i uczniowie posiadali przywileje hutnicze np. odzież ochronną, deputat węglowy itp. Potem placówki przeszły pod Ministerstwo Przemysłu Ciężkiego. Pierwsi absolwenci ukończyli szkołę w 1949 roku. W tym roku obowiązki dyrektora przejął mgr Józef Walczyna. Rozwój i rozbudowa pomieszczeń produkcyjnych huty spowodowały konieczność wybudowania budynku szkolnego, warsztatowego i internatu. Inwestorem była huta. Szkoła otrzymała własny budynek we wrześniu 1951 roku, którego ostateczne oddanie nastąpiło w 1954 roku. W 1951 roku oddano również budynek internatu a dwa lata później warsztaty szkolne. W latach 1950/51 nastąpiła w Polsce reorganizacja szkolnictwa zawodowego. Przestawały istnieć gimnazja i licea przemysłowe, a powstały 4-letnie technika i 2-letnie zasadnicze szkoły zawodowe na podbudowie szkoły podstawowej. W Stalowej Woli powstało Technikum Hutnicze i Zasadnicza Szkoła Zawodowa, z oddzielnymi dyrekcjami. Dyrektorem zawodówki został mgr Michał Mika a dyrektorem technikum – mgr Józef Walczyna, którego w 1953 roku zastępuje Wacław Szeliga. Przełom lat 40-tych i 50-tych to nasilenie propagandy komunistycznej i stalinizacja życia w Polsce. Czasy te bardzo odcisnęły się w życiu szkoły: na apelach, przed rozpoczęciem lekcji śpiewano pieśni patriotyczne i prezentowano treści ideologiczne. Głośnym echem odbił się w środowisku przypadek kilku uczniów Liceum Przemysłu Hutniczego, którzy zostali aresztowani na terenie szkoły za „polityczne wybryki”. Jeden z uczniów – Czesław Puka przesiedział rok w więzieniu. Podobne oddziaływania podejmowano w stosunku do nauczycieli.
Lata monotonii i poprawności politycznej Przyszedł w końcu rok 1956, a wraz z nim nadzieja na zmiany. Z dokumentów szkolnych tego okresu emanuje nadzieja i zaangażowanie. Nauczyciele mieli nadzieję, że ich kolega Tadeusz Hajda, zostanie zaakceptowany przez komitet miejski PZPR, jako kandydat na posła. Pozwolili sobie wówczas na krytykę władz partyjnych i oświatowych, w tym również ówczesnego dyrektora Szeligi. W 1957 roku szkoły przejęło Ministerstwo Oświaty i Wychowania. Nadeszły lata monotonii i poprawności politycznej. Uczniów różnymi sposobami motywowano do nauki i działalności społecznej. Nadal obowiązywało współzawodnictwo socjalistyczne i wszyscy uczniowie musieli należeć do jakiejś organizacji: ZMS, Ligi Przyjaciół Żołnierza, Koła Przyjaciół ZSRR, Koła PCK, Koła Sportowego „Zryw”, itp. Poziom nauczania w szkole był bardzo wysoki. Zasadnicza Szkoła Zawodowa kilkakrotnie otrzymała od Kuratora Oświaty w Rzeszowie tytuł szkoły wzorcowej w województwie a warsztaty szkolne, jako jedyne w okręgu produkowały tokarki. Kierownictwo Technikum powierzono mgr. inż. Tadeuszowi Wójcikowi, który po 15 latach przerwy wprowadził do szkoły mundurki i zaostrzył dyscyplinę wśród uczniów.
Szkoła Sajdka W wyniku dalszej reorganizacji szkolnictwa, od 1 września 1973 roku, powstał Zespół Szkół Zawodowych, który obejmował: Technikum Mechaniczne na podbudowie szkoły podstawowej, Technikum Mechaniczne na podbudowie zasadniczej szkoły zawodowej, Liceum Zawodowe, Zasadniczą Szkołę Zawodową oraz Zasadniczą Szkołę Zawodową Dokształcającą. Funkcje dyrektora sprawował wtedy mgr inż. Mieczysław Sajdek. Łącznie do szkoły uczęszczało wówczas 1306 uczniów. Szkołą kierował od 1964 do 1983 roku. W Stalowej Woli o Technikum Mechanicznym mówiło się „szkoła Sajdka”. Każdy uczeń, który decydował się na jej wybór, wybierał dyscyplinę, porządek a także wysoki poziom nauczania. Pod naciskiem rodziców, z ciężkim sercem, zrezygnował z umundurowania na rzecz granatowych marynarek. W 1980 roku szkoła zmienia nazwę na Zespół Szkół Mechanicznych. Trzy lata później dyrektor Sajdek odchodzi na emeryturę i zastępuje go mgr. inż. Monika Biały, która kierowała szkołą przez następne 8 lat. „Żelazna dama” chociaż ufała współpracownikom, o wszystkim decydowała sama. Jak nikt inny dbała o wizerunek szkoły i broniła nauczycieli. W jej szkole nie do pomyślenia były korepetycje. Jako pierwsza dostrzegła początki kryzysu szkolnictwa zawodowego i wystąpiła do tarnobrzeskiego kuratorium o utworzenie II Liceum Ogólnokształcącego. Uczniowie pierwszych trzech klas LO rozpoczęli naukę 1 września 1988 roku. Powstanie liceum wymusiło zmianę nazwy szkoły na Zespół Szkół. Stało się to 9 sierpnia 1988 roku. Rok później 20 maja zespół otrzymał imię generała Władysława Sikorskiego. Pani dyrektor Monika Biały odeszła na emeryturę w 1991 roku. Pożegnano wielka damę polskiej oświaty. Do współczesności… Mgr inż. Czesław Leśniak został dyrektorem w wyniku konkursu. Już na początku swojej kariery musiał zmierzyć się ze strajkiem załogi, zorganizowanym podczas matur. Był bardzo dobrym gospodarzem, w ciągu kilku lat udało mu się rozwiązać wiele problemów. Wyremontował dach, odnowił mała aulę, zorganizował dwie pracownie komputerowe, zbudował siłownię, zakupił nowoczesna centrale telefoniczna, wyremontował parking i zbudował drogę dojazdową do warsztatów. Dzięki jego staraniom powstały pierwsze klasy technikum o profilach samochodowych. Kolejna reorganizacja szkolnictwa w Stalowej Woli wymusiła zamknięcie szkolnych warsztatów, które przestały istnieć w dosłownym tego słowa znaczeniu. Następca dyrektora Czesława Leśniaka mgr Marek Czopor planował zrujnowaną halę warsztatów zamienić na salę gimnastyczną. Ze względów finansowych budowy sali gimnastycznej nie rozpoczęto ale nadal w tym kierunku podejmowane są działania. W jej miejsce Muzeum Regionalne w Stalowej Woli zorganizowało czasową wystawę pt. „COP dla przyszłości”. Wystawa doda uroku Zespołowi Szkół Nr 1 do końca 2008 roku. Dyrektor Marek Czopor przeprowadził remonty wewnątrz budynku i wzbogacił szkołę w nowoczesne pomoce dydaktyczne. Obecnie dyrektorem szkoły jest mgr Lucyna Goc, która pisząc ten artykuł, w imieniu nauczycieli, pragnie serdecznie zaprosić wszystkich jej absolwentów na uroczystość obchodów jubileuszu 70-lecia jej istnienia.
Napisane na podstawie kronik, informatorów szkoły i artykułów Krystyny Matyjasek.
Lucyna Goc
Artykuł ukazał się w Sztafecie w dniu 21 lutego 2008 roku.
|
Szkoła na Facebooku |
Najnowsze informacje
|
||||